Coraz bliżej Święta… nie wierzę, że już koniec roku, że w niedzielę już Wigilia! Ten rok zleciał nam błyskawicznie, a o samym grudniu nie wspominam nawet! Od kilku dnia pada śnieg i jest cudownie biało i jest do tego przeraźliwie zimno. Ale nie wolno narzekać – liczą się białe Święta. A najbardziej cieszę się, że jest biało, bo moja mama bardzo marzyła o białym puchu, który przykryje cały ogród. Marzenia jak widać się spełniają 🙂