Kocham Cię – 30.05.2018
Kiedy budzik zadzwonił o 6.15, to Mela dawno już nie spała. Kręciła się po domu i nie umiała znaleźć sobie miejsca. Psy spały głęboko i nie nawet pół oka nie otworzyły. Gorący kubek kawy parzył jej palce, kiedy usiadła w otwartym oknie. Wdychała zapach gór o poranku, słuchała ciszy i zastanawiała się czy na pewno…