Dom czy mieszkanie?
Kiedy postanowiliśmy z Pawłem, że jest nam razem po drodze i w sumie, to chcemy spędzić ze sobą całe życie, to powstało ważne pytanie – kupić dom czy mieszkanie? Odpowiedź brzmiała dom. Tylko czy na pewno było warto?
Kiedy postanowiliśmy z Pawłem, że jest nam razem po drodze i w sumie, to chcemy spędzić ze sobą całe życie, to powstało ważne pytanie – kupić dom czy mieszkanie? Odpowiedź brzmiała dom. Tylko czy na pewno było warto?
Siedzę na kanapie na piętrze domu i gapię się na góry. Wiatr za oknem hula, łupek uderza o zewnętrzne ściany domu, na szczęście wewnątrz jest ciepło i przytulnie. Świeczka o zapachu ciasta cytrynowego przywodzi na myśl letnie dni, kiedy to będę jadła owoce prosto z ziemi, z własnego ogrodu… Siedzę i zastanawiam się co się zmieniło przez…
Mieszkamy w górach już 3 lata. A może dopiero 3 lata? W tym czasie remontowaliśmy dom, odświeżaliśmy i… produkowaliśmy tony śmieci. W pewnym momencie zdaliśmy sobie sprawę, że nie tędy droga. O ile śmieci związane z remontem są oczywiste i nie poradzimy na to nic, to ilość śmieci domowych możemy kontrolować. Tak postanowiliśmy spróbować zasady…
Jesień bezceremonialne wdarła się do naszego domu, wraz z końcem sierpnia. Wieczory stały się już zimne, wilgotne i o otworzeniu okna w sypialni na noc mogłam zapomnieć. Zdałam sobie wówczas sprawę, że wieczory będą coraz dłuższe i czas wyjąć pledy, ciepłe skarpety i świeczki.
Od jakiegoś czasu na psich grupach czytam czego psom nie wolno robić w domu, na spacerze, w restauracji czy na wakacjach. Wszyscy udzielają perfekcyjnych porad, doradzają i zniesmaczeni patrzą na te nieułożone psy. Przestało mnie dziwić to, że każdy zna naszego psa lepiej od nas. Czy zatem każdy czworonóg jest perfekcyjny?
Ucieczka z miasta – od dziecka była moim marzeniem. Całe wakacje spędzałam poza domem, ale najbardziej lubiłam jeździć na Mazury. Ukochana Krutyń była moją przystanią, a położone tuż obok Gałkowe najwspanialszym miejscem, jakie mogłam sobie wymarzyć. Mazury miały być moją destynacją.
Wiele osób czeka na swojego wymarzonego papisia. Kupuje mu wyprawkę – dobiera kolor smyczy i obróżki, posłanie, zabawki. Zastanawia się czy wprowadzać kennel czy nie. No i ostatecznie planuje psu przyszłość – kariera sportowca czy kariera wystawowa od małego. Ale czy zastanawiacie się czy Wasz przyszły papiś poradzi sobie w obcym świecie?
W naszym domu żyją psy i wciąż ładnie pachnie. Nie jest ważne czy akurat mamy szczeniaczki czy nasze psy wracają mokre ze spaceru. Dla nas ważne jest abyśmy we własnym domu czuli same przyjemne zapachy.