4 lata w górach: 5 najczęstszych pytań

Minęło 4 lata od naszej przeprowadzki w góry. 4 lata, w których zamknięta jest nasza górska przygoda. W tym czasie wydarzyło się wiele dobrego. Były też łzy, ale te na szczęście pojawiały się niezbyt często. Podołaliśmy i nadal nie zamierzamy wracać do miasta.

Przeprowadzka w góry była naszym marzeniem od momentu, kiedy zamieszkaliśmy razem. Marzyliśmy, tworzyliśmy w głowach to nasze miejsce. Aż w końcu 5 lat temu podjęliśmy decyzję o przeprowadzce, a 4 lata później zamieszkaliśmy w domku w Karkonoszach. Odpowiemy Wam dziś na 5 pytań, które pojawiły się na Instagramie po opublikowaniu okienka „co chcielibyście wiedzieć?”.

GDZIE MIESZKALIŚCIE WCZEŚNIEJ

Mieszkaliśmy w Warszawie, moim rodzinnym mieście. Ale najpierw mieszkaliśmy krótko we Wrocławiu.

DLACZEGO PRZEPROWADZILIŚMY SIĘ W GÓRY

Od dziecka spędzałam wakacje na Mazurach i tam chciałam osiąść jako dorosły człowiek. Byłam pewna, że będę prowadziła stadninę, ponieważ konie były przez wiele lat były moją wielką pasją.

Obraz może zawierać: chmura, niebo, ocean, na zewnątrz, woda i przyroda

ALE! Życie bywa przewrotne. Poznałam Pawła ponad 13 lat temu i jakoś tak się stało, że zostaliśmy małżeństwem. Ale zanim powiedzieliśmy sobie TAK, a na palec założyliśmy SimLocka, to Paweł zaraził mnie górami. Finalnie okazało się, że oboje wolimy góry od Mazur. Dlatego kupiliśmy tu dom.

WYBÓR DOMU

O tym, jak kupowaliśmy dom pisaliśmy tutaj KLIK KONIECZNIE Dziś przytoczymy Wam tą historię w dużym skrócie.

Kiedy podjęliśmy decyzję, że kupujemy dom w Karkonoszach, to przyjechaliśmy tu szukać nieruchomości. Umówiliśmy z agentami obejrzenie kilku domów (dwa sprzątnięto nam sprzed nosa!).

ucieczka z miasta

Pojechaliśmy z pośrednikiem obejrzeć kolejny dom, a Paweł z jego okna zobaczył baner SPRZEDAM na płocie sąsiedzkiego domu. Po obejrzeniu nieruchomości pożegnaliśmy się z pośrednikiem i poszliśmy do sąsiedniego domu. Obejrzeliśmy go i 5 miesięcy później wprowadziliśmy się!

ILE LAT MA NASZ DOM

To było pytanie, na które bardzo chcieliśmy znaleźć odpowiedź. Wiek domu mogliśmy oszacować tylko na podstawie rycin naszej ulicy. Paweł przekopywał internety w poszukiwaniu starych rycin, które pozwoliły nam oszacować rok powstania naszego domu.

Odpowiedź na to pytanie pojawiła się podczas remontu. Naszym oczom ukazała się deska z wypisaną odręcznie datą 26.06.1893. Nasz dom ma w tej chwili 128 lat!!!

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

JAK SIĘ PRZEPROWADZIĆ?!

To jest chyba najczęstsze pytanie, jakie nam zadajecie. Chociaż może częstsze jest pytanie „skąd wziąć pieniądze na przeprowadzkę?” – zapewne iść do pracy…

Ale wracając do tematu. My wiedząc, że chcemy przenieść się w góry mieliśmy 2 opcje do wyboru: znaleźć pracę na miejscu lub robić coś swojego. Postawiliśmy na coś swojego.

Kilka lat zajmowaliśmy się grą online, w którą kiedyś grał Paweł. Nie będę wdawać się w szczegóły ale pracowaliśmy baaaardzo dużo. Często było 24/7 i na zmianę jedno z nas było przy komputerach.

Kiedy zamieszkaliśmy tu, to zaczęliśmy myśleć o zmianie profesji. Zaczęłam wówczas pracować na etacie w hotelu. W międzyczasie stworzyliśmy od zera drogerię internetową www.wprostodnatury.pl , który jest aktualnie naszym oczkiem w głowie. Tym sposobem każde z nas pracuje na 2 etatach! Ale wiemy, że robimy to po coś. A najważniejsze, że mamy czas dla psów i na spacery!

Dziś mijają 4 lata i niech podsumowaniem będzie cytat:

Nie chcę pod koniec życia stwierdzić, że przeżyłam tylko jego długość. Chcę przeżyć też pełną jego szerokość. Diane Ackermann

Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.
Share: