Przewodnik Hill`s Pet: Zbójeckie Skały

Wiele osób pisze do nas z zapytaniem „gdzie w Szklarskiej Porębie iść z psem na fajny i krótki spacer?”. Wymyślam różne trasy i dopasuję je do możliwości pytającego. Ale dziś opiszemy Wam super miejscówkę z dwoma punktami widokowymi.

Wiem, że w sezonie ciężko wyjść w Szklarskiej Porębie na spacer, gdzie nie ma dużo ludzi, a do tego aby był on atrakcyjny wizualnie. Mam nadzieję, że dziś Wam ułatwię to zadanie, a wielu z Was pójdzie szlakiem na Zbójeckie Skały i zachwyci się nimi podobnie jak my.

ZBÓJECKIE SKAŁY

Jest to formacja skalna o długości 100m oraz wysokości 12m położona nad Mniszym Lasem. Kiedyś nosiły nazwę Rzeźniczych Skał. W XVIII wieku wydobywano tutaj piryt (nadal natkniecie się tutaj na sztolnie, a do części wejdziecie na własną odpowiedzialność).

Kiedy górnictwo ustało, to miejsce to stało się popularne wśród turystów. W związku z tym zostało wybudowane tu schronisko Moltkefels-Baude. Było w nim 12 miejsc noclegowych. Wybudowane także wieżę widokową, a także drugi budynek. W szczytowym okresie w schronisku było 50 miejsc noclegowych! Moltkefels-Baude działało do 1945 roku.

Dom kolonijny Grunwald (dawne schronisko), Szklarska Poręba
Zdjęcie pochodzi ze zbiorów https://polska-org.pl/

Po wojnie powstał tu Ośrodek Kolonijny „Grunwald”. Kiedy jego ściana zaczęła się obsuwać, to obiekt został zamknięty. W roku 1969 budynek uległ spaleniu, a jego resztki rozebrano. Do dziś napotkacie na szlaku pozostałości schodów czy podmurówki budynków. Wieża także została rozebrana tuż po wojnie.

W 2020 roku została tu zbudowana platforma widokowa. Rozpościera się stąd piękny widok na panoramę Karkonoszy oraz na Rudawy Janowickie.

IDZIEMY NA SPACER

Spacer zaczynamy w Szklarskiej Porębie Dolnej przy stacji PKP – śmiało możecie zostawić tu auto. Z dworca idziemy czarnym szlakiem, odbijamy nim w prawo i przechodzimy przez wiadukt. Dochodzimy do lasu gruntową drogą i niech Was nie zdziwi ograniczenie prędkości – wyżej są jeszcze domy!

Dochodzimy do Zbójeckich Skał i wchodzimy na platformę widokową. Jedni nazywają ją koszmarkiem, a innym się podoba. Wg mnie ważny jest widok, która rozpościera się stąd. Nacieszcie oczy, zróbcie pamiątkowe foty i lecimy dalej!

SZTOLNIE

Ze Zbójeckich Skał ruszamy żółtym szlakiem w stronę Zakrętu Śmierci. Szlak jest przyjemny, prowadzi leśnym duktem. Po kilkuset metrach natrafiamy na zejście do sztolni dawnej kopalni pirytu.

Witriolejnia, Szklarska Poręba
Zdjęcie pochodzi ze zbiorów https://polska-org.pl/

Piryt jest minerałem żelaza, a w Szklarskiej Porębie był przerabiany na kwas siarkowy w zakładzie zwanym witriolejnią. Kopalnia w okolicy Zbójeckich Skał powstała ok. 1550 roku i pracowało w niej kilkudziesięciu górników. Kopalnia działała tu aż do I połowy XIX wieku, kiedy to złoża wyczerpały się i kopalnia została zamknięta.

Brak opisu.

Dziś jest to atrakcja turystyczna ale eksploracja korytarzy odbywa się na własną odpowiedzialność. Pamiętajcie aby zachować szczególną ostrożność i mieć własny punkt światła!

KIERUNEK ZAKRĘT ŚMIERCI

Kiedy zaspokoicie już swoją ciekawość, to możemy ruszyć dalej w kierunku Zakrętu Śmierci. Szlak dochodzi do Drogi Sudeckiej (szosa biegnąca ze Szklarskiej Poręby do Świeradowa Zdroju), przecinamy ją i udajemy się na kolejny punkt widokowy. Jest to kolejna nowa platforma umieszczona na skałach nad Zakrętem Śmierci – kolejne miejsce skąd będziecie podziwiać panoramę Karkonoszy!

Następnie idziemy Drogą Sudecką w dół, w kierunku Szklarskiej Poręby. Pierwsze możliwe odbicie w lewo i jesteśmy na leśnej drodze. Po prawej stronie mijamy zabudowania usytuowane przy ulicy Górnej. Dochodzimy do Żółtego Szlaku, a następnie do czarnego – zajrzyjcie raz jeszcze na Zbójeckie Skały, bo mogą być zupełnie inne warunki w górach i zobaczycie zupełnie inny spektakl iż godzinę wcześnie. Stąd schodzimy w dół tą samą drogą, którą przyszliśmy.

Mamy nadzieję, że trasa podobała Wam się i skorzystacie z niej! Całość miała długość 6,9km.

Do zobaczenia na szlaku!

Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.
Share: