Podsumowanie 2020
Jestem słaba w postanowienia. Co roku „coś tam sobie zapisuję”, a na koniec roku nawet do tego nie zaglądam. Czy zatem powinnam robić podsumowanie? Nie wiem czy ma to większy sens… Ale dlaczego nie spróbować?
Rok 2020 zapamiętamy wszyscy do końca życia. To rok dziwny, słaby, rok przynoszący rozczarowanie i wiele smutku. Ale dla nas był to wbrew wszystkiemu rok całkiem dobry.

2020 CO Z TOBĄ?
Początek roku okazał się naprawdę spoko. Wszystkie dzieci naszej cudownej i będącej w naszych sercach Yumy znalazły nowe domy. Po okrutnej końcówce 2019 roku był to naprawdę dobry omen!
Zawodowo również nie narzekaliśmy. Rozwijaliśmy sklep, a ja z uśmiechem patrzyłam na swoją coraz większą miłość do hotelarstwa.
Kiedy planowaliśmy wiosenne remonty, wakacje i spisaliśmy wszystkie wystawy, to przyszedł COVID-19. Cóż do nas przyszedł dosłownie…

ROK KORONAWIRUSA WG NAS
Co ten rok dał nam? Dał nam mnóstwo sił do walki o normalność. Ale to chyba dał każdemu z nas.
My skupiliśmy się na budowaniu kondycji u nas i naszych psów. Lagerowi zbudowaliśmy taką kondycję, że konkuruje chłopak o miano najlepszego piechura w naszej rodzinie TYLKO z Twiggy!
Kiedy świat stał w miejscu, my chodziliśmy po okolicznych górach. Było pusto, było cicho i było komfortowo. Odkryliśmy Pogórze Izerskie oraz Rudawy Janowickie. Pod względem spacerów i włóczenia się – było bosko!

Niestety odwołano wszystkie wystawy psów. Bardzo nad tym ubolewałam. W styczniu rozpoczęłam Bibie Championa Polski Weteranów. Z Lagerem mieliśmy zadebiutować w marcu, niestety nie udało nam się. Debiut nastąpił w sierpniu. Zrobiliśmy to z przytupem!!! Pojechaliśmy do Czech na wystawę klubową i Lager w wieku 9 miesięcy i 1 dnia został Młodzieżowym Zwycięzcą Klubu Czech. Oboje z Pawłem byliśmy dumni z naszego „synusia”! Wystawy w Polsce odbyły się na przełomie lata i jesieni. Byliśmy na dwóch i na obu Lager został Najlepszym Juniorem w Rasie. 2/3 tytułów potrzebnych do ukończenia tytułu Młodzieżowego Championa Polski ma za sobą. Biba za to wybiegała Najlepszego Weterana w Rasie i również ma 2/3 tytułów potrzebnych do ukończenia tytułu Championa Polski Weteranów ma za sobą. Oprócz tego była 4 na BISach Weteranów. Wystawy tylko 3 ale z jakimi sukcesami!

Rok 2020 kończymy miotem Meridy, w który urodziło się 7 zdrowych i pięknych szczeniąt. Bardzo się bałam tego, co może się wydarzyć ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Maluchy mają cudowne rodziny, a Merida wraca po urlopie macierzyńskim do formy.
5 PLANÓW NA ROK 2021
Spróbujmy poczynić założenia i zrealizować je!
- Eksploracja Niemiec oraz Czech – pierwszy i najważniejszy punkt na ten rok PODRÓŻE. Mam nadzieję, że to będzie możliwe w 2021!
- Rozwój bloga i regularne wpisy – to chyba powinno być moje najważniejsze postanowienie, które tu publikuję…
- Powstaną w końcu filmy na YouTube – wiem obiecywałam to już rok temu. Ale tym razem nie będzie wpadki!
- Rozwój Instagrama – chciałabym aby było Was tam w przyszłym roku 4000… Jeżeli jeszcze nas nie obserwujecie, to wiecie co należy zrobić!
- Remont domu część kolejna – chcielibyśmy dokończyć remont: sypialni, psiarni, magazynu oraz garderoby na parterze. No i najważniejszy remont w tym roku – nowa kotłownia i łazienka.
Życzcie nam powodzenia i spełnienia naszych planów. Rozliczymy je za rok!
