Przewodnik Hill`s Pet: Ostra Mała

Ostra Mała, to jeden z wierzchołków najbardziej znanego i najwyższego szczytu w Rudawach Janowickich – Skalnika. O ile na ten najwyższy ciągną zdobywcy górskich odznak, to na Ostrą Małą wielu trafia „przy okazji”. Ale czy słusznie?

Ostra Mała to punkt widokowy, z którego rozpościera się przepiękna panorama Sudetów Zachodnich. Można stąd podziwiać Karkonosze, Góry Kaczawskie, Rudawy Janowickie oraz Kotlinę Jeleniogórską.

SZLAK NA OSTRĄ MAŁĄ

Naszą wędrówkę rozpoczynamy z Przełęczy pod Średnicą. Parking leśny, na którym możemy zostawić auto znajduje się przy drodze łączącej Kowary z Gruszkowem.

Stąd ruszamy czerwonym szlakiem do góry. Łatwo nie będzie… Podejście jest niczego sobie i tylko fragmentami daje nam nieco wytchnienia. Kto uważa Rudawy Janowickie za łatwe i przyjemne pagórki, ten może się zdziwić!

Przy drodze mijamy pruskie kamienie, które mają wyryte lata, a także lokalne nazwy. Będą nam one towarzyszyć aż do kamiennej ławki na Wilczysku. Tu możemy odpocząć po trudach podejścia, skorzystać z wiaty. W prawo odbija droga, która prowadzi do dawnego tartaku kamiennogórskiego. Dziś 17 kwietnia wszystko przykrywa gruba warstwa śniegu i idzie się dosyć ciężko, przy czym poziom trudności trasy wzrasta. Czas wyruszyć dalej. Szlak prowadzi ostro do góry i prowadzi nas do rozdroża pod Ostrą Małą.

CZY TO NA PEWNO TUTAJ?

Nie myli się podobno tylko ten, kto nic nie robi. Oznacza to, że ten kto chodzi po górach także się myli. Ale czy tak, jak my? Śmiem wątpić!

Ale do szczytu. Kiedy pierwszy raz wybraliśmy się na Ostrą Małą, to również była wiosna i leżał śnieg 😀 Pamiętam, że było okrutnie zimno i wiało jak w kieleckim! Kiedy doszliśmy do rozdroża pod Ostrą Małą, to ruszyliśmy dalej ku górze. Tu natknęliśmy się na pierwszą grupę skałek, na których ktoś był. Bardzo zadowoleni z siebie również weszliśmy na nie i podziwialiśmy okolicę 😀

Średni był widok na te szumnie zapowiadane Karkonosze, Rudawy Janowickie i inne piękne miejsca. Telefonem zrobiliśmy ujęcie 360 stopni i ruszyliśmy na dół, marząc o ciepłej herbacie albo kawie!

Po dotarciu do domu i obejrzeniu naszych fotograficznych dokonań zauważyliśmy barierki kawałek dalej. Jakieś było nasze rozbawienie i niedowierzanie, kiedy okazało się, że nie weszliśmy na Ostrą Małą, a jedynie na jakieś przypadkowe skałki. Jaki z tego morał? Zawsze rób dobry research tego, co chcesz zobaczyć!!!

OSTRA MAŁA – PUNKT WIDOKOWY

Punkt widokowy na Ostrej Małej zawdzięczamy lokalnej organizacji turystycznej – Riesengebirgsverein. W 1886 roku rozpoczęto tu prace budowlane i wykuto schody oraz postawiono barierki zabezpieczające przed upadkiem. U podnóża skał wybudowano schronisko.

Na punkt widokowy prowadzą kamienne schodki – są one dosyć strome i byliśmy zmuszeni znieść z nich nasze psy podczas poprzedniej wycieczki tu. Zimą nie odważyliśmy się wchodzić po nich z psami, ponieważ stopnie były zaśnieżone i okrutnie śliskie. Trzymając się barierek można było zjeżdżać!

Tym razem widoki niestety nie powalały – nie było widać absolutnie nic. Ale! Nie ma tego złego, bo już wiemy, jak się czuje kapitan na statku płynącym przez mgłę. Otaczała nas absolutna nicość i przerażająca cisza… Dla porównania wstawiamy Wam dwa zdjęcia – jedno z dziś, a drugie z czerwca 2020 (trasę czerwcową zamieścimy na blogu za momencik, tak abyście mogli wybrać sobie, którą trasą wejdziecie!

CORGI PRZEMYŚLENIA Z TRASY

Wejście na Ostrą Małą zajmuje nam ok. godziny, kiedy idziemy średnim tempem. Nie jest to długi czas, natomiast przewyższenie trasy daje popalić. Jeżeli nie chodzicie często po górach i nie jesteście wytrawnymi piechurami, to wejście powinno zająć Wam ok. 1,5 godziny.

Na pewno po drodze zrobicie przystanki na picie – musicie zaopatrzyć się w wodę dla pupila, bo podczas ciepłych dni nie uświadczycie jej na szlaku. Cała trasa to ciągłe podejście i musicie to wziąć pod uwagę planując tą wycieczkę.

Miejscem, które może być problematyczne dla czworonogów są schody prowadzące na punkt widokowy. Są one dosyć strome, więc my nasze psy znosimy na rękach modląc się o dotarcie na dół w całości! Zimą weszliśmy na raty. Nie ryzykowałam schodzenia z psem pod pachą, bo jestem na 100% pewna, że to byłby zjazd rodem z mamuciej skoczni 😀

Na trasie obowiązkowo prowadzimy psiaki na smyczy! Na szlaku spotkacie sporo psiarzy – my w zimny pandemiczny dzień spotkaliśmy 4 czworonogi, rodzinę z dziećmi oraz kilkanaście osób dorosłych. Szlak od Wilczyska jest dosyć wąski i należy uważać podczas mijania się – pamiętajcie, że nie wszystkie psiaki muszą się lubić!

Dla naszych psów wejście na Ostrą Małą nie różniło się niczym od standardowego spaceru po górach. Cała trasa to ok. 10 km., jednak wędrówka w śniegu dała się corgasom we znaki i zasnęły snem sprawiedliwego po powrocie do domu.

buenopet

WSKAZÓWKI PRAKTYCZNE

  • Ostra Mała znajduje się na terenie Rudawskiego Parku Krajobrazowego – psy muszą poruszać się na smyczy
  • Woda dla psów
  • W sezonie ruch jest tu średni, ale należy liczyć się ze sporą ilością osób na szlaku, w tym rodziny z dziećmi i psiarze
  • Auto możecie zostawić na parkingu na Przełęczy pod Średnicą, jest to darmowy parking leśny
  • Zjeść możecie w Kowarach albo w oddalonym o kilka kilometrów Karpaczu, na miejscu nie ma żadnej gastronomii
Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.
Share: