JEDEN DZIEŃ W WAŁBRZYCHU, OCZYWIŚCIE Z PSEM

Czy czytaliście kiedykolwiek książkę Tomka Tryzny „Panna Nikt”? A może widzieliście film Andrzeja Wajdy o tym samym tytule? Jeżeli tak, to akcja dzieje się właśnie w Wałbrzychu oraz pobliskim Szczawnie Zdroju. Pamiętam, że kiedy obejrzałam film po raz pierwszy, to miałam kilkanaście lat i właśnie wróciłam z Sanatorium Zuch w Szczawnie Zdroju. Film zrobił na mnie piorunujące wrażenie… Dziś przechadzając się po wałbrzyskich uliczkach znalazłam kilka miejsc, właśnie z tego filmu. Co zatem można robić w Wałbrzychu?

wałbrzych, podróże z psem, welsh corgi cardigan

Mieliśmy wolne popołudnie, wszystkie pracowe tematy zamknęliśmy i co tu robić z wolnym czasem? Za oknem mega wiatr i zacinający deszcz nie zachęcały do wyjścia na spacer, nie wspominając o tym, że tak silny wiatr i las nie jest najlepszym połączeniem. Wiedzieliśmy, że chcemy gdzieś wyjść, bo jak to tak w domu siedzieć?
Padło na Wałbrzych. Zrobiłam oko (co by się Paweł i psy nie wstydziły mnie), zaplotłam Maryniny Warkocz, zrobiłam Lubemu kitkę, ubrałam psy w Łorsołdogi i tak odpicowani wsiedliśmy do naszej SuperBryki. Wyjeżdżając z naszego miasteczka zaczęło świecić słońce. Wiedzieliśmy już, że to dobry omen naszej krótkiej wyprawy.
Cięliśmy górskie zakręty i serpentyny niczym Hołowczyc, wjeżdżając na Przełęcz Okraj i zjeżdżając z niej, a także zahaczyliśmy o Kamienną Górę. Warto tam udać się do Sztolni ARADO. Dolny Śląsk to wciąż nieodkryte tajemnice III Rzeszy, a te chociaż trochę odkryte możecie podziwiać właśnie w takich miejscach jak ARADO. My byliśmy tu 3 lata temu, więc tym razem minęliśmy i pojechaliśmy dalej.

wałbrzych, podróże z psem, dolny śląsk
Dojeżdżając do Wałbrzycha widać już charakterystyczne dla okolicy kamienice, a także szyby kopalni. Historia miasta w okresie II Wojny Światowej jest niewyjaśniona. Wiele tajemniczych budynków świadczy o tym, że były wobec niego jakieś plany. Wojna również nie zniszczyła tego miasta. Położenie Wałbrzycha było dla Adolfa Hitlera wymarzone. Prawdopodobnie sam Wódz chciał tu uczynić swoją główną siedzibę. Zamek Książ i jego nieodkryte do dziś tajemnice, kompleks podziemnych tuneli przy ulicy Wyzwolenie, Kopalnia „Herman” – cały czas pozostają największą tajemnicą Wałbrzycha. Czy kiedyś dowiemy się czegoś więcej? Czy tajemnice III Rzeszy ujrzą światło dzienne i dowiemy się co tu miało się znajdować? Póki co, pozostaje nam oglądać program „Skarby Trzeciej Rzeszy” Bogusława Wołoszańskiego i samemu na żywo odkrywać pokazane przez niego miejsca 🙂
Wałbrzych kojarzy nam się głównie z kopalniami i górnikami. No dobra ostatnio kojarzy się wszystkim ze Złotym Pociągiem, ale nie o tym będzie tym razem 😉 W mieście działały 3 kopalnie: Wałbrzych, Julia i Victoria. Niestety kopalnie sukcesywnie zamykano, a bezrobotnych przybywało. Ostatnia kopalnia została zamknięta w połowie lat 90. Obecnie działa tylko koksownia Victoria. Miasto niegdyś tętniące życiem, zamieniło się w synonim biedy i upadku. Strasznie to frustrujące. Ci ludzie zostali z niczym. Tu nie było innej pracy… obecnie działa WSSE – Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna, która daje zatrudnienie i powoli napędza gospodarkę w regionie.

wałbrzych, podróże z psem, dolny śląsk

W Wałbrzychu warto zwiedzić Starą Kopalnię. Jest to KWK „Julia”, która została zamknięta w 1996 roku. Otwarto tam Muzeum Przemysłu i Techniki. Kopalnie zrewitalizowano i otwarto tu nowoczesne centrum nauki i sztuki, a turystom umożliwiono zwiedzanie kopalni. Ciekawostką jest, że przewodnikami są byli górnicy KWK „Julia”. My nie zwiedzaliśmy, bo byliśmy z psami (zwiedzanie trwa ok. 100 minut).

Kolejnym obowiązkowym punktem zwiedzania Wałbrzycha jest Zamek Książ. Tajemnice, domniemania, poszukiwania Złotej Komnaty – znajdziecie tu wszystkie tajemnice regionu. Zamek zwiedzaliśmy już kilka lat wstecz więc tym razem odpuściliśmy. Jednak uwielbiam to miejsce, uwielbiam książański park i będziemy tu wracać.

podróże z psem, wałbrzych, książ, zamek książ

Będąc w Zamku Książ warto zajrzeć do pobliskiego Stada Ogierów w Książu. Przepiękne budynki, wspaniałe zwierzęta i kawał historii. Koniecznie tu zajrzyjcie 🙂
Kolejnym miejscem jest Palmiarnia. Książę Jan Henryk XV budował ją z myślą o swojej ukochanej księżnej Daisy. Wiecie, że to tam hodowane róże o śnieżnobiałych płatkach, które dziś noszą nazwę Daisy? Resztę zostawiam Wam – zajrzyjcie koniecznie. UWAGA! Bilety z Zamku Książ uprawniają do zwiedzania Palmiarni.

My tym razem postawiliśmy na spacer po mieście. Wąskie uliczki, zdobione kamieniczki, ryneczki, fontanny oraz park. Nasze zwiedzanie Wałbrzycha nie było w żaden sposób zaplanowane. Generalnie bardzo lubimy włóczyć się, wchodzić w różne uliczki, zakamarki. Przy okazji trafiamy na zabytki, a najczęściej udaje nam się dojść w najbardziej urokliwe miejsca, o których przewodniki nie piszą…

Jeżeli wybieracie się z psem do Wałbrzycha, to polecamy odwiedzić park Jana III Sobieskiego. Dziewczyny mogły pobiegać i poganiać za patykami. Ci, którzy nas dobrze znają wiedzą, że Biba nienawidzi chodzić na smyczy. Swoje niezadowolenie demonstruje wyraźnie. Idziesz z taką obrażoną na cały świat Bibą i masz wrażenie, że ciągniesz osła. Pies wygląda jakby miał 15 lat i to były jej ostatnie spacery w życiu. Ale tylko odepnij karabińczyk i Bibunia odzyskuje siły natychmiast. Czasem mam wrażenie, że ta smycz, to dla Spleśniałej największe narzędzie tortur. Jej Parababka Foka ma dokładnie tą samą przypadłość 😉 PRZYPADEK?! 😉

podróże z psem, wałbrzych, welsh corgi cardigan

Do Wałbrzycha na pewno wrócimy jeszcze nie raz. Będzie eksplorować okolicę, więc spodziewajcie się kolejnych wpisów w regionu 😉

Złoty Pociąg niestety nie został jeszcze odkryty przez nas. Ale nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa w tej sprawie 😉 

podróże z psem, wałbrzych, dolny śląsk
Share: