GÓRSKIE HYGGE
Śnieg za oknem, zasypał schody do domu, osiadł na drzwiach i wpadł do wiatrołapu, jak je otworzyłam. Pada, a może powinnam powiedzieć sypie za oknem i zimno jak nie wiem. Jedyne o czym marzymy, to koc, herbata z cytryną i miodem, książka oraz psy. Co robimy w takie dni, kiedy wyjście z domu jest największą…