Testy suchej oraz mokrej karmy Canagan
Canagan, to sucha karma, którą testowaliśmy w ramach plebiscytu TOP for DOG. Dokładnie to testowały ją Merida i Biba, a w trakcie testów dołączyła Twiggy. Jesteście ciekawi czemu nastąpiła wymiana dziewczyn w trakcie testów? No i oczywiście znajdziecie tu odpowiedź na pytanie czy Biba schudła na karmie Canagan? Zapraszamy do lektury 🙂
Jak już pisałam w poprzednim poście dotyczącym testów karm w tej edycji TOP for DOG, to postaramy się pokazać Wam ich kilka. Najwięcej pytań od Was dostajemy o szlaki (to jest oczywiste) ale także o szelki i karmy! Wychodząc na przeciw Waszym oczekiwaniom ta edycja będzie obfitować właśnie w te produkty.
CANAGAN
Od wieków pies i człowiek żyją obok siebie w symbiozie. Wspólne życie, polowania, wzajemna ochrona. Nasza wspólna historia to setki niesamowitych opowieści przepełnionych dowodami przyjaźni psa i człowieka. Canagan – od celtyckiego słowa oznaczającego ”dla wilka” – powstał aby uczcić i uhonorować tę więź.
Wszystkie psy są bezpośrednimi potomkami wilków szarych, udomowionych przez naszych pradawnych przodków. Ich potrzeby pokarmowe oraz genotyp pozostają praktycznie takie same aż do dnia dzisiejszego.
Nasze psy jedzą suchą karmę z kilku powodów. Część osób uważa to za wygodę, część osób uważa, że trujemy nasze psy a jeszcze inni uważają to za coś normalnego. Staramy się wybierać karmy, które nam odpowiadają i które uważamy za karmy o dobrym składzie. O karmach Canagan słyszałam już jakiś czas temu, ale jednym uchem wpadło a drugim wypadło… no i w codziennym biegu uleciało z głowy niczym powietrze z balona.
Kiedy karma została zgłoszona do Plebiscytu TOP for DOG, to postanowiłam ją wypróbować. Po rozmowie z osobą z firmy wybrałyśmy do testów Meridę i ona miała otrzymać karmę FREE RUN-CHICKEN oraz Bibunię, której to należy się już karma dla seniora LIGHT/SENIOR.
SUCHA KARMA CANAGAN
Kiedy dostaliśmy karmę do testów, to jak zawsze wprowadzaliśmy ją stopniowo, tak aby pies zdążył się oswoić. Wszystko wygląda cudownie, do czasu przejścia już tylko na karmę Canagan. Niestety Meridzie ewidentnie kurczak nie przypasował i psuła powietrze w domu strzelając pierdkami niczym Leon Zawodowiec. Na próbę odstawiliśmy karmę i wszystko wróciło do normy. Wiedzieliśmy już zatem, że drobiowa karma nie jest dla Rudego Zła, ale nie skreśliliśmy jej absolutnie.

Na drugi ogień poszła Twiggy. Tu wprowadzenie karmy poszło bardzo sprawnie. Trochę obawiałam się momentu, w którym przejdziemy całkiem na suchą Canagan ale niepotrzebnie. Twiggy zjadła całe 2 worki karmy i nic jej absolutnie nie było! Wręcz muszę pochwalić kaloryczność karmy, bo jej przeciętna ilość była odpowiednia dla HIPER aktywnej merle dziewczyny. Włos i kupy super, samopoczucie super i zero podstępnych pierdków! Tu karma sprawdziła nam się w 100{86a9118a38f1c70922483dea7dc3339d6644b10df9547e53d1b99e48fc2e5a09}.
Bibunia dostała karmę dla seniorów!!! Tak, tak to już ten czas, kiedy Biba powolutku przechodzi na karmę dla starszych pań. Ale… ta karma jest również karmą LIGHT. Połączyliśmy zatem dwie funkcje tej karmy i oczekiwaliśmy cudu. No oczywiście przyczynialiśmy się do niego dawkując odpowiednią ilość.

MOKRA KARMA & SMACZKI CANAGAN

CZY WARTO KUPIĆ KARMĘ CANAGAN?
Nasza odpowiedź brzmi tak. To, że nie posłużyła ona Meridzie nie oznacza, że jest zła. Dwie inne suczki czuły się po niej świetnie, wyglądały bardzo ładnie i oczywiście karmę zajadały ze smakiem. My natomiast wiemy, że Merida nie może jeść karmy z kurczakiem. Nigdy więcej takiej nie będziemy jej podawać.
Sama karma ma niezbyt intensywny zapach, nie brudzi rąk i ma idealnej wielkości kulki dla psów ras średnich. Tu znowu, dla psów niejadków karma może nie być wystarczająco atrakcyjna. Ale moje dziewczyny nie mają problemu z takimi drobiazgami 😉
To co mnie lekko drażni i rozczarowuje, to brak zapięcia strunowego. Szanowni Producenci. Nie każdy ma miejsce w domu na stawianie pudeł, pudełek, pudełeczek na karmę. Zrozumcie ludzi, którzy mają albo małe mieszkania albo małe pieski i otwarty worek powoduje wietrzenie karmy. To mój apel i prośba zarazem: ZAPIĘCIA STRUNOWE w każdej karmie!!!
To co? Pozostaje nam życzyć smacznego!