Renske Dog BIO, to kolejna mokra karma, którą testowała Bibunia w ramach Plebiscytu TOP for DOG. Tak, jak pisałam już ten segment karm chciałyśmy sprawdzić, jak najlepiej. To co? Ciekawi naszej oceny?

Renske DOG Bio

Bibunia kocha jeść. Jedzenie to sens jej życia – zje w zasadzie wszystko. Jest suczką w wieku 7 lat, do tego tyje z powietrza. Ona wystarczy, że za długo wącha jedzenie, a już dekagramy lecą w górę 😉 Bardzo musimy uważać co jej dajemy i w jakich ilościach. W związku z tym karma Renske Dog BIO jest stworzona dla niej.

RENSKE DOG BIO

Karma Renske Dog Bio wołowina zawiera 89% organicznej wołowiny. Serca wołowe to źródło niskotłuszczowego mięsa mięśniowego, które charakteryzuje się intensywnym smakiem, na punkcie którego psy wręcz szaleją. Wątroba wołowa to prawdziwy rarytas  bogaty w witaminy A i D oraz magnez i żelazo.

Siemię lniane jest źródłem Omega -3 oraz dwóch rodzajów błonnika – pierwszy rodzaj korzystnie wpływa  na obniżanie poziomu glukozy i cholesterolu we krwi ; drugi – poprawia perystaltykę jelit i zapobiega zaparciom.

Renske Dog BIO

Zioła obecne w karmie pomagają także w złagodzeniu objawów alergicznych. Rumianek jest przeciwzapalny i przeciwalergiczny. Melisa i rumianek posiadają właściwości uspokajające, co ma znaczenie w leczeniu zmian skórnych. Pokrzywa wykazuje silne działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i przeciwświądowe.

Unikalna kombinacja ziół oprócz wsparcia pracy układu trawiennego wpływa także na podniesienie odporności organizmu. Odpowiada za to Echinacea (jeżówka), która zalecana jest by zapobiec ewentualnym infekcjom, lecz także w stanach wyczerpania i osłabienia organizmu. Dzika róża jest z kolei niezwykle bogatym źródłem witaminy C.

Skład: wołowina organiczna (płuca, serce, wątroba) (89%),siemię lniane organiczne (6%), organiczna mieszanka ziół (pokrzywa, dzika róża, anyż, rumianek, melisa, jeżówka (Echinacea)) (1.6%), minerały.

BIBA MÓWI MNIAM MNIAM

Karma Renske Dog BIO pakowana jest w 300g puszeczki. Jedna puszka wystarczała Bibuni na jeden posiłek. Pasowało nam to bardzo – nie musiałam chować otwartego opakowania do lodówki, a jedynie nakładałam posiłek i wyrzucałam opakowanie. Bardzo praktyczne rozwiązanie. Do tego puszeczki są idealne do zabrania na wyprawę w góry – akurat jedno opakowanie na jednego psa.

Renske Dog BIO

Sama karma ma konsystencję pasztetu. Wykładasz z opakowania i możesz kroić. Mięsko jest delikatne i dobrze się dzieli, a do tego bardzo ładnie pachnie. Biba widząc, że sięgam po puszki nie odstępowała mnie na krok. Bardzo jej smakowało jedzenie. To, że w misce nie ma dziury od wylizywania, to cud!

Bibowy brzuszek również nie przeżył żadnej rewolucji, a wręcz koopy były małe i nie na każdym spacerze. Żadnych wzdęć ani smrodków nie zarejestrowaliśmy. Biba tęskno spogląda nadal na półkę, gdzie stoją psie jedzeniowe zapasy. Ale jej ukochane puszeczki się skończyły, a my stanowczo musimy zakupić ich zapas!

Renske Dog BIO

Gdybym miała polecić właścicielom psiaków mokrą karmę, to z całą pewnością tą mogłabym polecić nie tylko na 100%, ale i na 1000%. Poczynając od idealnej wielkości, poprzez skład i na psim zadowolonym pycholcu kończąc! Renske Dog BIO poleca się każdemu psiemu przyjacielowi!

Renske Dog BIO

Instagram

Dołącz do nas