Karmienie naszego stadka psów, to czasami nielada wyzwanie. Oczywiście dziewczyny jedzą suchą karmę i mają się na niej świetnie, ale… Ale są u nas sytuacje kiedy to na psi stół wkraczają karmy mokre. Najczęściej jest to dodatek dla ciężarnej, która ma „smaka na psieko Maca”, posiłek w górach lub dzień dobroci dla cardigana górskiego. Jak jest tym razem? I co Dogs Plate robi na naszym stole?

Wszscy chyba znamy twarz Ann Turner Cook – słodkiego bobasa, który patrzy na nas ze słoiczków Gerber. Czy teraz przyszła era i zapamiętamy teriera ze słiczków Dogs Plate? Nie wykluczam! Do testów wybrałam Sierżanta Twiggy. Ona jako ta najszczuplejsza, najbardziej aktywna i najbardziej wredna została wybrana do testowania psich słoiczków.

Wzmożony wysiłek fizyczny wymaga odpowiednio zbilansowanej diety. W Dogs Plate Active indyk i wołowina zapewniają wysokiej jakości białko, które stanowi istotny budulec mięśni. Właściwie dobrane składniki w postaci nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz pełnowartościowych białek uzupełniają zapotrzebowanie na energię, wspomagają psią odporność i zapobiegają urazom. Ważne jest, aby psy wykonujące duży wysiłek otrzymywały przeciwutleniacze dlatego dodajemy suszoną pulpę z owoców róży i pietruszkę, które pomagają chronić organizm. Spróbuj nadążyć za swoim pupilem!

Za Twiggy próbujemy nadążyć odkąd tylko pojawiła się w naszym domu. To ona pierwsza zaliczyła ucieczkę z kojca jako kilkudniowy szczeniaczek, to ona pierwsza wskakiwała na dostępne jej wysokości, to ona po 20 km wędrowania po górach ma siłę na bieganie po ogrodzie. To ona jest hiper aktywna! Ale żeby nie było – odłożona na miejsce po prostu grzecznie odpoczywa!

W paczce, którą otrzymaliśmy znajdowało się kilkanaście słoiczków 350 gramowych. Twiggy dostawała jeden słoiczek dziennie, jako pełnowartościowe śniadanie.

Skład: mięso z indyka 50%, mięso wołowe 16,5%, wątroba wołowa 6,5%, jajka ze skorupkami 6,5%, ryż 5,5%, marchew 4,5%, buraki 3,3%, olej z dorsza (lub olej rzepakowy) 2,2%, jabłka 1%, zielona pietruszka, kolagen wieprzowy, drożdże browarnicze, inulina z cykorii, liofilizowana małża zielona, suszona pulpa z owoców róży.

Muszę przyznać, że słoiczki pachną nieziemsko i nawet mi (nienawidzę jeść śniadań) ślinka ciekła każdego poranka w kuchni… Szczerze? Gdyby było odpowiednio przyprawione, to pewnie mogłoby być spokojnie ludzkim obiadem 😉

Sama zainteresowana testowaniem Twiggy była zachwycona swoimi śniadankami. Żadnych sensacji żołądkowych nie było, a jedzenie znikało w tempie ekspresowym! A wiecie co jest najzabwniejsze? Twiggy na widok brania w rękę jakiegokolwiek słoika nie da się odgonić! To chyba najlepiej świadczy o jakości i smaku zjadanego posiłku.

Krótko możemy podsumować smakowitość i jakość słoiczków Dogs Plate:

Dogs Plate to wysoka jakość karmy. Uszy w górę komu smakuje?

 

 

 

Instagram

Dołącz do nas