PROJEKT PREZENT 2017 – PODSUMOWANIE AKCJI
Dotarły do nas już wszystkie prezenty dla Eli. W związku z tym mogę już podsumować całą akcję i podzielić się z Wami tym, co otrzymaliśmy i co po Nowym Roku wyślemy Eli i jej opiekunce Iwonie. Jesteśmy przeszczęśliwi, bo sunia ma zapewnione jedzenie na najbliższe pół roku! a może nawet i dłużej…
Przypomnę Wam po krótce historię corgopodobnej suczki, którą poznaliśmy już jakiś czas temu na corgi forum. Suczka „przypominająca” corgi, która choruje na toczeń… Zdjęcie rany na nosie, która przeraża nas i jest nam niezwykle przykro patrzeć na ból psicy. Szybko okazuje się, że Elisabeth trafiła do DT, gdzie jest leczona – przyjmuje steryd i jest pod stałą opieką weterynaryjną. Niestety w ostatnich dniach okazało się, że ma anemię… ale widząc upór jej opiekunki, to na bank sobie z tym poradzą 🙂
Kiedy przyszedł czas Projektu Prezent, to wiedziałam, że musimy wybrać suczkę corgopodobną. Szukałam, szukałam i nic. Na corgowym forum została przypomniana mi Eli. Wiedziałam od razu, że ta dziewczyna musi być tą, którą Mikołaj obdaruje w tym roku!!! Szybki telefon i okazuje się, że Iwona jest najcudowniejszym opiekunem, jakiego psiak może sobie wymarzyć! Ba, Iwona dołożyła się do akcji Projekt Prezent i wysyła jednemu z psiaków paczuchę!!! Tylko osoba o olbrzymim sercu może tak zreagować. A za kilka dni to do niej i do Eli dotrze jedzonko suche oraz mokre, suplementy, smakołyki, gryzaki, szelki, obroża i smycze, a także zabawki. To co chcecie zobaczyć, co Eli otrzyma w ramach Projektu Prezent 2017?!
Jako pierwsza odezwała się do nas Pani Agnieszka, która zamówiła dziewczynie 15 puszek karmy Dolina Noteci oraz dorzuciła supełek do zabawy i róg jeleni do gryzienia! Eli będzie zachwycona i na bank podziękuje głośnym mlaśnięciem jęzora na sam widok tych rarytasów. Pani Agnieszko wielki szacun za chęć pomocy innym <3
Kolejna paczucha przyszła od Premium4Animals. Eli dostała wspaniałe mięsne dania Renske, które znamy i nasze dziewczyny zdecydowanie je polecają. Jesteśmy pewne, że Elcia będzie zachwycona, a jej brzuszek będzie czuł się bardzo dobrze po tych wspaniałościach. Wasz gest jest naprawdę godny pochwały i wiele firm powinno brać z Was przykład.Jesteście młodą firmą, która jest chętna do niesienia pomocy naszym mniejszym braciom <3
Kolejne przyszły dwie wieeelkie paczki suchej karmy – jedna od firmy Royal Canin, która bardzo chętnie pomogła Eli i z dnia na dzień podesłała nam duży worek karmy. Drugi worek zamówiła nasza corgowa koleżanka Asia, która mieszka w naszej okolicy. Asia zawsze jest czuła na los innych psiaków i chętnie niesie im pomoc <3
Następnie przyszła paczka od corgowej Iwonki, która zaopatrzyła Eli w smakołyki. Dziewczyna będzie umilać sobie czas – jest łakomczuszkiem, więc tymbardziej doceni przegryzki, które jej opiekunka będzie musiała dawkować. Eli pewnie zjadłaby wszystko na raz!!!
DINGO zaskoczyło nas paczuchą. Eli będzie się lansowała w komplecie (obroża, szelki, smycz) z serii Amerika w kolorze ALASKA. Cudowne gwiazki w sam raz dla Gwiazdy Elisabeth 😉 Oprócz cudownego ubranka otrzymała także zabawki, które na bank spodobają się naszej Rudej Pannie.
Kiedy kurier przydźwigał wieeeelki karton od firmy VetExpert miał mord w oczach 😀 Nasze zdziwienie było przeogromne, bo do kartonu mogliśmy zmieścić całą psią ekipę! Rozpakowaliśmy go i nie mogliśmy uwierzyć w to, co ów karton krył w sobie! Znaleźliśmy 30 puszek mokrej karmy gastro! Ale to nie był koniec, bo poza tym w paczce znalazło się multum supli – stawy, sierść, krem do poduszek łap i szampony – to wszystko wystarczy Eli na bardzo długo!!! Nie wiemy nawet co powiedzieć, a opiekunka Elci popłakała się ze wzruszenia <3
Ostatnia paczuszka poleżała na poczcie chwilę, ale już jest. Są to 2 piękne smycze od firmy HAUEVER. Cudowne, kolorowe i na pewno posłużą Damie Elizabeth, która będzie mogła aktualnie przebierać w czym wychodzić na spacer i w czy zadawać szyku. Bardzo Wam dziękujmy, bo jesteście kolejnym przykładem młodej firmy, która chce pomagać i dzielić się tym, czym może. Szacun!
Ale to nie koniec naszych wspaniałych darczyńców. Eli mieszka w Bielsku-Białej, a my w Karkonoszach. Dzieli nas ok. 350km drogi i naprawdę jest nam bardzo trudno wyrwać się aktualnie w taką trasą. Zdecydowaliśmy się więc wysłać paczki kurierem, aby doszły jak najszybciej. I tu z pomocą przychodzą nasi wspaniali psi przyjaciele, a mianowicie właściciele sklepu U śledzi, blogerzy i hodowcy berneńczyków – Śledzikujący Bern. Śledziowi zamówili nam kuriera i opłacili go!!! To są 2 wieeelkie paczki, które swoje ważą!!! Zrobili nam wieeeeelką przysługę. Wasz wkład w tą Akcję jest imponujący, a Wasze serducha olbrzymie i pełne miłości do zwierząt <3
Mamy po tej akcji jedną konkluzję – chcecie pomagać i pomagacie. Dzięki ludziom dobrej woli los Eli będzie lepszy, a pieniądze z fundacji, które byłyby wyłożone na karmę mogą trafić do innych potrzebujących czworonogów. Dzięki temu kolejne psie istnienie będzie mogło ulec poprawie 🙂