Twiggy to Pasibrzuch! Wiem, że nie widać po niej, bo przemianę materii ma niczym Anja Rubik (tak wiem, wiem wszystkie jej zazdrościmy!). Poszukiwania karmy dla tej damy, to nie lada wyzwanie. Ona nie tyje na niczym! Czy dostaje podwójną czy potrójną porcję – spala wszystko. Jednak natrafiłam na karmę, po której nabrała trochę kobiecych kształtów i całkiem jej z tym do pyska.

Twiggy od jakiegoś czasu zajada się karmą REAL NATURE WILDERNESS. Zawzięłam się, że znajdę w końcu karmę, która spowoduje nabranie kilogramów. Wiem, że większość właścicieli psów ma zupełnie odwrotny problem i muszą psy odchudzać. U nas tak jest z Bibą, która zupełnie jak ja tyje, bo oddycha. No dobra ja jeszcze tyję, bo kocham czekoladę, ale o tym kiedy indziej 😉 Tak więc poszukując karmy idealnej dla tego małego Pasibrzucha dostałam do testów karmę od Maxi Zoo, a wszystko to wiadomo w ramach TOP for DOG.

Twiggy otrzymała do testów karmę Wide Savannah – Dzik z Jagnięciną i Kaczką. Brzmi smakowicie? Zgadzam się tu w 100%! Twigunia zajadała się tak bardzo, bardzo, że mogłaby jeść jeszcze co najmniej 2 posiłki więcej 😉 Dziewczyna swoją porcję pochłaniała błyskawicznie, dodam tylko dla przypomnienia, że posiłki zjada z miski spowalniającej jedzenie 😉 Niestety to dosyć duży minus, ale i z tym sobie poradziliśmy jakoś. Granulki mogłyby być jednak trochę mniejsze – wówczas trudniej jej wydobyć spomiędzy słupków w misce.

Skład karmy mógłby być lepszy, bo wolałabym mięso, a nie mączkę ale patrząc na to, jak Twiggy wygląda, to chyba jestem w stanie zaakceptować go 😉

mączka z dzika (30%), mączka z jagnięciny (20%), ziemniaki (suszone, 14%), świeże mięso z kaczki (10%), tłuszcz z kurczaka (10%), mąka ziemniaczana (9%), jabłka (3%), marchew (1%), szpinak (1%), groch (1%), siarczan glukozaminy, mannanooligosacharydy, fruktooligosacharydy, Yucca schidigera, żurawina (0,005%), rozmaryn lekarski (0,004%), nasiona babki płesznik (0,002%), glony (0,0018%), tymianek (0,0014%), mięta pieprzowa (0,0014%), mniszek lekarski (0,0012%), pietruszka (0,001%)

Ale, to nie koniec smakowitości. Twiggy otrzymała także karmę mokrą Dzik z Jeleniną. No i jak możecie się domyślić, to był szał! To było niczym Foodgazm dla naszego psa! Najlepsza rzecz, jaka mogła się jej przytrafić! Maxi Zoo Twiggy Was kocha najmocniej jak można. Wy doskonale wiecie, że przez żołądek do serca 😉 Mokra karma, to zdecydowanie rarytas. Twiggy podzieliła się nim z dziewczynami i wspólnie zajadały na kolacyjkę po dużym wysiłku. Żadna z dziewczyn nie odnotowała bólu brzuszka, nudności czy innych dolegliwości. Znaczy się – jest super!

Dodam tylko, że skład karmy również jest super i polecamy te rarytasy każdemu.

45% dzik (serca, płuca, wątroby, mięso), 25% jeleń (serca, płuca, wątroby, mięso), 25% rosół z dziczyzny, 3,2% jabłko, 1% minerały, 0,3% olej z łososia, 0,2% mniszek lekarski, 0,1% krwawnik, 0,1% pokrzywa, 0,1% liście głogu

No to jak pojadły, to i deserek jakiś się należy. A na deserek Maxi Zoo serwuje Premiere Rure Meaties czyli suszone mięsko z kaczki. No powiem Wam, że sztos! Kaczucha jest pychotka, w dodatku naturalnie suszona. Idealny deserek albo nagroda dla naszego czworonoga. Kaczuchę dostawały także najmłodsze szkraby, bo uczyły się komendy „do mnie”. Mam nadzieję, że komenda zostanie w głowie, bo na razie to bardziej im na żarciu zależy niż na powrocie do nas… Ahh te dzieciaki – poczują wiatr w uszach i pędzą przez cały ogród 😉

Mamy wszystko czego potrzeba do szczęścia zwierzętom! To hasło idealnie pasuje do Maxi Zoo. Nasze psy potwierdzają to i podpisują się pod tym wszystkimi 16 łapkami! Magiczne hasło „JEŚĆ” nabrało nowego znaczenia i weszło na jeszcze wyższy level. Cardigany lubią mieć pełne brzuszki, a jak do tego jest smakowicie, to jest to dla nich psi raj!

Instagram

Instagram did not return a 200.

Dołącz do nas