Nie wiem jak Wasze psy, ale nasze zrobią niemal wszystko za jedzenie. Najulubieńszą formą przekąski dziewczyn są gryzaki. Żucie, gryzienie, memlanie, ciamkanie i cała masa różnych dźwięków wydawana jest przy okazji pałaszowania gryzaków. Na codzień staram się wybierać te naturalne, bo to co jest dostępne w zoologach niestety nie służyło moim psom…

Smaków u nas w domu zawsze jest dużo. Zwłaszcza wtedy, kiedy sporo czasu musimy poświęcać szczeniaczkom. Gryzaki, to najlepsze czym możemy zająć psy, kiedy musimy pracować lub kiedy wychodzimy z domu. Dzięki temu nie nudzą się, a ja nie mam aż tak dużych wyrzutów sumienia. Przeważnie wybieramy naturalne gryzaki – rogi, suszone uszy, penisy, ryje wołowe i inne smakowitości. Nasze psy dostają również surowe kości wołowe czy cielęce. Jedyne czego unikam, to prasowane kości niewiadomego pochodzenia, które możemy kupić w zoologach. Zawsze moje psy odchorowały moje dobre chęci (jak wiemy nimi, to jest piekło wybrukowane).

 

Kiedy do Plebiscytu TOP for DOG zostały zgłoszone gryzaki Chilaboo, to byłam bardzo sceptycznie nastawiona. Jednak postanowiłam poczytać o produkcie.

Gryzaki funkcjonalne Chillaboo są stworzone z ekologicznych i naturalnych
komponentów. Każda kość i baton zawiera składniki takie jak naturalne białko, minerały,
witaminy i zdrowe tłuszcze. Wszystkie produkty są wykonane ręcznie niczym dzieło sztuki
kulinarnej czy piekarniczej. Nie rozpadają się na ostre kawałki, pozbawione są alergenów,
klejów i barwników.

Zdecydowałam się je wypróbować. Wyglądały ładnie i zachęcająco. Wiedziałam, że jeżeli otworzę paczkę i cokolwiek nie będzie mi pasować, to po prostu nie podam ich dziewczynom. Muszę przyznać, że batony Chilaboo skojarzyły mi się z batonami musli, które uwielbiam. Niestety ładne foty nadal przekonują mnie do zakupów 😉

Dziewczyny otrzymały i zajadały się:

  • CHILABOO BOOST => Moc energii do codziennych spacerów i zabaw zapewnią zawarte w gryzakach linii Boost składniki: żurawina, rokitnik, siemię lniane i żeń-szeń. Oprócz zapachu i smaku naturalnych składników serii BOOST, które psy kochają, wartością dodaną tej linii, jest ochrona i wspomaganie rozwoju Twojego pupila.

  • CHILABOO FRESH => Gryzaki Chilaboo Omega+ zawierają również enzymy i minerały, które chronią zęby psa przed nadmiernym osadzaniem się kamienia nazębnego, a dodatki takie jak pietruszka, odświeżają jego oddech.
  • CHILABOO OMEGA + => Wyjątkowy smak przekąsek. Gryzaki Chilaboo Omega+ to smaczna przekąska między posiłkami. Zawierają aż 15% mięsa oraz skóry z łososia, które są bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega-3 i Omega-6. Dodatek szpinaku jest źródłem cennych przeciwutleniaczy, żelaza, kwasu foliowego oraz potasu.

Smakołyki zrobiły u nas furorę!!! Całe trio uwielbia gryzaki. Psy regularnie prowadzą nas do spiżarni i domagają się gryzaków!!! Również maluchy dostały po kawałku batonów i bardzo im one smakowały. Zajadały się i nic absolutnie im nie było. Staram się dzieciakom urozmaicać dietę i podawać wszystko, co również będą podawać im nowi właściciele. Poza tym żucie takie smaka pozwala im zająć się sobą, zwłaszcza kiedy pogoda za oknem nie jest słoneczna i wymarzona do biegania po ogródku.

Batony i kości Chilaboo mają to do siebie, że są albo szybką przekąską albo długoczasowym (czytaj godzinnym) zajęciem. Mamy wówczas czas na pracę lub po prostu zabawę z maluchami, a stare zgredy nie wcinają się w nasze przedszkolne zajęcia. Dziewczyny nie upodobały sobie jakoś szczególnie jednego smaku. Smakowały im wszystkie produkty i wszystko zajadały ze smakiem, głośno przy tym mlaskając. To mlaskanie, to chyba najlepsza recenzja tego produktu!!!

Instagram

Instagram did not return a 200.

Dołącz do nas