Nigdy nie byłam Fashionistką. Oczywiście, jak każda dziewczyna interesowałam się modą, kupowałam gazety i oglądałam różne zestawienia, ba nawet oglądałam pokazy mody. Chodzenie po sklepach było i nadal jest tym, co mnie odstresowuje. Lubię przeglądać modowe blogi, podglądać ciekawe zestawy ubrań. Ale jak do tego wszystkiego ma się pies?!

Uwielbiam kiedy moje psy mają eleganckie i ładne wdzianka, a ich garderoba to obroże, szelki i smycze. Lubię kiedy psia szafa powiększa się o coś nowego, zwłaszcza kiedy to pasuje np. do moich butów 😉 To jak to jest z psią szafą w naszym domu?

Psią garderobę dzielimy na rzeczy użytku codziennego, wyjściowe i sportowe. Po domu nasze psy chodzą gołe i wesołe 😉 Jestem niestety uzależniona od kupowania nowych akcesoriów. Przeglądam grupy sprzedażowe, olx, grupy o psim fashion i staram się znaleźć dla swoich psów, to co mi się podoba i w czym im będzie ładnie i wygodnie.

Kiedy pojawiła się możliwość przetestowania szelek TRE PONTI Easy Fix, to nie wpadłam w zachwyt. Ale po chwili zobaczyłam całą gamę kolorów i 2 pary szelek w kolorach… moich butów!!! No moi drodzy, to nie mógł być przypadek!!!

Kiedy dostałam małą i wąską kopertę i wyjęłam z niej szelki, to trochę się zdziwiłam – były bardzo delikatne. Przestałam żałować, że zgłosiłam tylko merlate dziewczyny, bo wyobrażałam sobie Yumcię, która jak parowóz pójdzie, a ja zostanę z szelkami i smyczą… O jaka ja byłam małej wiary!

Szeki TRE PONTI Easy Fix bardzo pięknie leżały na moich panienkach, a do tego okazały się niezwykle wytrzymałe. Ale do rzeczy. Same szelki są bardzo delikatne i miękkie. Materiał, z którego są wykonane nie chłonie zapachu ani wilgoci. Tak, jak podaje producent – szelki nie cuchną psem. Wyglądają na bardzo delikatne, co idealnie pasuje moim cardiganom. Do tego róż i niebieski z merlingiem wygląda obłędnie.

Szelki przeznaczyliśmy do chodzenia po mieście. Waszak wyjściowe odzienie też należy posiadać. Mieliśmy okazję lansować się na Karkonoskich Deptakach, jak również w Czechach. Muszę przyznać, że sprawdziły się one idealnie. A do tego, dodam nieskromnie, moje psy wyglądają w nich szałowo!

Przyznam się, że rozważam zakup takich szelek dla Yumci, wszak nie może być gorsza od reszty stada! Okazało się, że TRE PONTI, to bardzo solidne szele. Są idealnym połączeniem delikatności i wytrzymałości. To co nam się potrzebne najbardziej, podczas poruszania się po mieście, czy jak kto woli zwiedzania.

Szelki te możecie również znaleźć w dużym rozmiarze, jednak nie wyglądają one wówczas zbyt dobrze. Zdecydowanie polecam je psiakom małym i średnim. Będą wyglądać cudownie, a i Wy będziecie mogli dobrać coś, co będzie pasowało do Waszego wspólnego looku. Wyobraźcie sobie piękne plażowe klapeczki, koszyczek w kolorze blue or pink i te szelki… No dobra koniec bycia ikoną mody, wracamy do naszej brudnej codzienności 😉

 

  • Buty pod kolor szelek – czad! 😀 Turkus jest ładniejszy niż ten róż i Twoim psom lepiej w tych pastelowych kolorach. Jednak czarny-podpalany jest wymagającym polączeniem dla psiej mody i odcieni. 😀

    • zwidokiemnagory

      No dziewczynom cudnie w tych kolorach, ostatnio u weta i w Leroy Merlin Twiggy robiła furrorę <3

Instagram

Instagram did not return a 200.

Dołącz do nas