Moje psy jadły różne przysmaki, różne gryzaki im kupowałam. Poroże jelenia jednak mieliśmy tylko raz i było to świeżo znalezione w lesie. Dziewczyny oszalały na jego punkcie. Śmiało więc zgłosiłam swoje psy do testów w ramach TOP for DOG, bo byłam ciekawa czy gryzaki „kupne” będą dla nich tak samo atrakcyjne. Co wynikło z testów i kto zjadł gryzaki? Czytajcie!

Psy uwielbiają nasze gryzaki, ponieważ wydzielają naturalny zapach, wyjątkowo ekscytujący dla psów.Gryzienie czy żucie to przecież naturalna przyjemność i instynktowne zajęcie dla każdego psa, dlatego warto wybrać dla swojego Pupila to co sprawia mu frajdę.

No i po tym opisie byłam pewna, że moje psy zakochają się w porożu ponownie. Dostałyśmy do testów 2 wersje hard i 1 wersję soft. Dałam psom gryzaki i niestety było ogromne rozczarowanie. Psy memlały gryzaki raptem kilkanaście minut. Zdążyłam zrobić fotki i tyle było z radości 🙁

Nie poddałam się i zalałam gryzaki wrzątkiem. Odstawiłam na 2 minut, po czym podałam psom poroże. Niestety tu również nie było zainteresowania. Ani Biba, ani Yuma, ani Twiggy nie były zainteresowane. Co było robić… Zostawiłam gryzaki i dałam sobie spokój. Długo nie wiedziałam co mogłabym napisać w recenzji, bo mój wywód mógłby być jednym zdaniem „moje psy po kilkunastu minutach gryzienia porzuciły poroże na dobre”. Ale…

No właśnie, zawsze jest jakieś ale. Tym ale w naszym wypadku okazały się szczeniaczki. Wyparzyłam róg i wrzuciłam do kojca. Okazało się, że takie gryzaki to jest to!

Na pierwszy ogień maluchy wybrały róg w wersji hard i ogryzały go sumiennie na zmianę, wyrywały sobie. Zabawa była przednia. W związku z tym dołożyłam dwa kolejne kawałki i maluchy miały uciechy co nie miara. Niestety próba nagrania lub zrobienia im foty powodowała ich tłumne przybycie do nas 😀 Niestety takich fot nie ma i nie będzie 🙁

Maluchy gryzaki zjadły niemal całkowicie. To co zostało i było malutkie, to zostało im odebrane. Może jestem nadopiekuńcza, a może wiele historii słyszałam i wolę dmuchać na zimne zanim Papisie się ukłują albo spróbują połknąć  ostatni kawałek. Jednak mogę Was zapewnić, że im na rosnące i swędzące ząbki bardzo przypadł do gustu. Myślę, że Merida i Budyń jeszcze jakiś czas będą zajadać poroże, co (mam nadzieję) oszczędzi nasze meble i drewniane barierki i schody 😉

Oprócz uratowanych mebli, gryzaki z poroża jelenia mają jeszcze kilka zalet:

  • Wzmacniają strukturę kości, mięśni i stawów oraz układ odpornościowy
  • Nie psują się, nie kruszą, psy uwielbiają się nimi zajmować nawet kilka miesięcy
  • Zapewniają psu relaks w sytuacjach nowych lub stresowych.
  • Zawierają wiele cennych minerałów i składników odżywczych, które wspomagają zdrową dietę m.in. kolagen, białko, wapno, magnez, sód, potas.
  • Masują dziąsła i czyszczą zęby

Moi Drodzy przyszli i obecni właścicieli szczeniaczków – kupcie swoim pociechom gryzaki z poroża jelenia, a Wasze maluchy zajmą się nimi zamiast zajmować się Waszymi meblami, butami czy innymi niedozwolonymi przedmiotami!

 

Instagram

Dołącz do nas