Szukasz rzeczy z duszą? Kochasz lumpeksy? Hej! Witaj w klubie. Jestem uzależniona od takich miejsc. Pytałam, szukałam i dopiero kilka dni temu dowiedziałam się o tym magicznym miejscu! Co mogła zrobić ŁOWOmaniaczka i kochający ją ŁOWOmaniak? Odwiedzić to miejsce!

pchli targ, cieplice, dom w górach

Niedzielny poranek, oczy nie chcą się otworzyć, nawet zapach kawy, którą Paweł przyniósł mi do łóżka nie pomaga. Ale zaraz, chwila! No tak, dziś jedziemy na giełdę staroci! Od razu adrenalina napędza moje myśli, krew szybciej zaczyna krążyć. Kawa jest idealna i już wiem, że to będzie cudowny poranek. Założenie jest proste – kupujemy tylko to co jest warte swojej ceny i tylko to, co jest nam potrzebne. Tu na chwilę tracę humor ale rozsądek powraca. Mam szperać i szukać, a nie kupować wszystko co mi się podoba.

Na giełdę staroci w Cieplicach docieramy w dobrych humorach, pomimo okropnego ziąbu – czapka i rękawiczki obowiązkowe. To co mnie zaskakuje, to olbrzymie parkingi na łąkach i multum aut, widzieliśmy nawet autokar, który przywiózł grupę ludzi… Wiedziałam już, że będzie grubo!

pchli targ, cieplice, giełda staroci

Pchli targ w Cieplicach jest ogroooomnyyy! Jest tu dosłownie wszystko – warzywa, owoce, kwiatki, drzewka, sadzonki, odzież, lumpeksy, starocie i jedzenie.
My od razu skupiamy się na szperaniu wśród staroci. Nie mamy konkretnego celu, szukamy po prostu tego, co może nam się przydać.
Targ staroci na jakim byliśmy, to warszawskie koło. Jednak na Kole ceny powalają! Zgadzam się, że część przedmiotów warta jest swojej ceny, ale cześć to zwykłe naciągactwo. Koło charakteryzuje się również tym, że jest tam multum antyków, natomiast w Cieplicach możesz kupić wszystko, co Niemcy wystawili na śmietnik. Znalazłam nawet psi kennel!

pchli targ, cieplice, giełda staroci

Wśród przedmiotów znalezionych na Pchlim Targu znalazł się cudowny wózek z początku XXwieku. Cudny dla każdej małej damy, która chciałaby wozić w nim swoje lalki, a który nie jest różowy (wiem teraz tak mówię, a jak kiedyś córka będzie chciała to kupię!). No coś przepięknego. Kosztował coś około 400zł. Drugą przecudnej urody zabawką był drewniany konik na biegunach, który kosztował 350zł. Obie rzeczy w stanie bardzo dobrym. Dla takich zabawek warto mieć dzieci 😉

pchli targ, cieplice, giełda staroci

Znaleźliśmy również piękne łoże do sypialni. Myślę o nim intensywnie, nawet bardzo intensywnie. Jak mi nie minie do końca tygodnia, to zadzwonię do Pana Handlarza. Póki co muszę wymierzyć sypialnię i być pewna, że chcę właśnie taki mebel.
No i ostatnią rzeczą, która nas urzekła był bardzo ładny wiklinowy fotel. Kosztował jakieś śmieszne pieniądze i byłby idealny do czytania książek na tarasie. Ale jest jedno ale – czy Yuma to nie zje? Ma ona niestety tendencje do obgryzania wikliny… Wiem, że nie musi tak być ale zdecydowaliśmy się, że nie będziemy ryzykować. Po co psuć sobie nerwy takimi sprawami 😉

Nasza wyprawa do Cieplic na Pchli Targ stanie się na pewno tradycją. Będziemy tu zaglądać dosyć regularnie, zwłaszcza jak będziemy już po remoncie i będziemy szukać dodatków. Obiecałam sobie, że jak konik na biegunach będzie przy kolejnej naszej wizycie, to go kupię.

pchli targ, cieplice, giełda staroci

Instagram

Dołącz do nas