W sobotę wczesnym rankiem wyruszyliśmy w podróż do Poznania. Oczywiście wyruszyliśmy w składzie trzy człowieki i siedem psów. Wyprawa corgowozem jak zawsze udana, chociaż bez przygód obyć się nie mogło. Ale od początku.

W sobotę po godzinie 11 dojechałyśmy do Poznania. Oczywiście weterynarza w hali już nie zastałyśmy więc rozpoczęłam poszukiwania. Do pawilonu gdzie Pan Doktor urzędował zawędrowałam z wszystkim książeczkami i numerkami – aby uzyskać pieczątki uprawniające mnie do wejścia na ring. Zabrałam ze sobą tylko Yumę, nauczona, że dla lekarza ważne jest tylko szczepienie wbite w paszport. Jakże się rozczarowałam jak Pan Doktor nakrzyczał  na mnie gdzie mam pozostałe psy?! Powiedział, że musi psy OBEJRZEĆ. Jego oglądanie Yumy sprowadziło się do zapytania czy to Yuma i podbicia numerku??!!! WTF? No cóż tak samo mógł podbić całą resztę numerków, bo na psa nawet nie spojrzał (zresztą co można dostrzec patrząc z góry na niskopodłogowego cardigana). Przełknęłam, pozostałe psy odbyły równie fascynującą wizytę u weta – ale mamy stempelki!!! hurrrra!!!

Cardiganów jest niewiele, a w zasadzie masakrycznie mało – bo tylko 3 sztuki – czyli wszystkie 3, które przywiozłyśmy. Szkoda bardzo bo na wystawach rangi krajowej są lepiej obsadzone klasy… Szkoda, że cardigany nie dopisały w Poznaniu w tym roku.

Yuma pokazała się pierwszy raz w klasie pośredniej – ocena doskonała, CWC i CACIB. Rozpoczęła dorosły Championat Polski.
Ptyś – brat Yumy – w klasie  młodzieży – ocena doskonała, BOB Junior i BOB.
Wszystko zostało w rodzinie 🙂

Po wystawie udałyśmy się do hostelu Cinnamon, gdzie nie byliśmy jedynymi psiarzami. Byli nasi przyjaciele z pembrokami, z którymi wspólnie biesiadowaliśmy i miło spędziliśmy wieczór. Gospodarze hostelu bardzo miło nas potraktowali i obfotografowali. Polecamy gorąco!!!

Niedziela upłynęła nam na kontroli weta – tym razem zabrane zostały wszystkie psy na raz, po raz kolejny Pan Wet nie spojrzał na nie i przybił pieczątki. Pytam się po co nam taka kontrola?
Niedzielna wystawa obfitowała w tytuł Zwycięzcy Polski.
Tutaj Yuma wystąpiła w klasie Młodzieży. W porównaniu wygrała ze swoim bratem Birkiem i została najlepszym juniorem w rasie. Uzyskała tytuł Młodzieżowego Zwycięzcy Polski!

Cieszę się tym bardziej, że Yuma wystąpiła na obu wystawach w wersji Łysol 😀

W drodze powrotnej było mniej zabawnie – ale najważniejsze, że udało nam się dotrzeć do domku cało i zdrowo!!!

Poznaniu do zobaczenia za rok!!!

Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.

Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.
  • Gratuluję wyniku, brawo!
    My też byliśmy w Poznaniu na wystawie, ale tylko w calach towarzyskich i zakupowych 🙂

  • Dziękujemy 🙂

Instagram

Unable to communicate with Instagram.

Dołącz do nas