Praga jest jednym z najbardziej zatłoczonych miast. Tabuny turystów, którzy mówią we wszystkich możliwych językach świata, robią zdjęcia każdym możliwym rodzajem sprzętu i doprowadzają Prażan do obłędu dadzą się we znaki posiadaczom psów.

Wyjazd do Pragi najlepiej zaplanować na kilka dni – wszak całe miasto jest zabytkiem. Pozwoli nam to też na spokojne przemieszczanie się wąskimi uliczkami oraz delektowanie się licznym kawiarniami, z których można spokojnie obserwować płynący tłum, może parasolek przewodników oraz napajać się cudownymi widokami.

Psy w Pradze są mile widziane. Na ulicach  przed sklepami i kawiarniami można napotkać miski z wodą, które czekają na strudzone psiaki. Czesi psy kochają i bardzo o nie dbają – widać to przede wszystkim we wszystkich schroniskach, które odwiedziliśmy oraz w wielu kafejkach. Miska z wodą jest stałą pozycją w menu dla siadających w ogródkach z psami.

Niestety musimy pamiętać, że tłum może naszego psiaka stresować. Jeżeli macie małą psinę to zabierzcie torbę albo noście na rękach. Naszym dziewczynom nie przeszkadzał ani tłum, ani hałas ani jazda metrem (tu pamiętajcie o kagańcu oraz paszporcie – lubią kontrolować).

Praga jest piękna i docenia to każdy kto ją odwiedził chociaż raz. Część obiektów muzealnych otwartych jest po 18 i można wejść za free.

Aha następnym razem zabieram kapelusz bo Biba&Yuma była tak często fotografowane, że mogą zarobić na swój wyjazd nie 😉

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Instagram

Dołącz do nas