Tak mogłaby powiedzieć Biba. Dziś udaliśmy się do parku ujarzmić trochę Bibulca, który ostatnio cierpi na nadmiar energii – nadal twierdzę, że ona ma ADHD. Oczywiście zabawa była przednia ale bieganie za frisbee jest monotonne 😉

Po zabawie poszliśmy nad leniwą rzeczkę. Biba chodziła  po murku z jednego brzegu na drugi, zawracała, kręciła się po czym łapy się rozjechały i Biba wpadła… zaliczyła pierwszą porządną wodną wpadkę 😀 niestety foty nie zdążyłam zrobić 😉

Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.

Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.

Instagram

Instagram has returned invalid data.

Dołącz do nas