Gdzie się podziały kaczki? i bynajmniej nie mam na myśli dwóch braci co to kiedyś ukradli księżyc… Z  naszego parku zginęły wszystkie kaczki. Biba obiegła cały park, staw, rzeczki i nigdzie ani śladu. Węszyła dookoła i też nic. Na lodzie stawiku leżały chleb i ziarno. Nie były ruszone, tak jakby ktoś wysypał a kaczki nawet nie zaczęły jeść. Dziwne, bo lód na stawie zaczął już rozmarzać a one zniknęły… Biba biegała dookoła i szukała, szukała, szukała… Weszła na lód i nic, z trzciny też nic nie uciekło, z pobliskich krzaków też nie. Nawet na rzecznym lodzie była sprawdzić i też nic. Zawiedziona znalazła patyk i z nim postanowiła pobiegać. Jeszcze raz obejrzała się na staw… Wrócimy tu jeszcze rozwiązać zagadkę zaginięcia kaczek!!!

Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.

Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.

Instagram

Instagram has returned invalid data.

Dołącz do nas