Dziś dżdżu warkocze się rozplotły nad Warszawą, więc spacerowanie po ukochanym Kampinosie odpadło. Jednak nie znaczy to, że nie miałyśmy co robić w domu. Od jakiegoś czasu bawimy się z Bibuchem zabawkami edukacyjnymi. Rzecz jasna zaczynałyśmy od tych najprostszych i od jednego pionka. Jednak młoda błyskawicznie załapała i szybko przeszłyśmy do większej liczby pionków. Oczywiście nie każdy pies będzie chciał się bawić – Roxsana nie chce, nie podoba jej się to i demonstruje ostentacyjnie, kładąc się tyłem do zabawki.

Wyciąganie pionków

Jeżeli nie macie zabawki to wystarczą karton, kartonik, rolka po papierze toaletowym, papierowe torebki, ulotki od leków – wszystko w co można zapakować jedzenie. Większość psów to łakomczuchy, które chętnie podejmą się szukania pożywienia 🙂 dla utrudnienia w torebki z zawartościę – wkładamy kilka elementów jedno w drugie – wieszamy na sznureczku… Zabawa gwarantowana!!!

Coś tam w środku jest…

Dostanę się tam!!!

Jeszcze sprawdzę czy na pewno nic tam nie ma

A teraz to JA muszę posprzątać po naszej zabawie 😀
Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.

Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.
  • My właśnie znaleźliśmy szachy dla Fadka! ciekawe czy będzie się bawił..:D

Instagram

Instagram has returned invalid data.

Dołącz do nas