Rok 2012 był dla nas bardzo dobrym rokiem. W styczniu przybyła do naszego domu Biba czyli Uszaki Gin&Tonic, długo wyczekiwana cardiganka, która zapoczątkowała nasze cardigany w domu (tak, tak będzie ich więcej z czasem).

Wraz z Bibą poznawałam wrocławskie psy i ich właścicieli (niektóre znajomości przetrwały) – Rufusa i Dorotę, Runi i Easy`ego wraz z Anią, Marley`a i Asię oraz Nomi i Agnieszkę, nie mogłabym zapomnieć oczywiście o Ferdusiu i jego ludzkim stadzie. Poznałyśmy z Bibą cardigana Racka, z którym przyjaźń kwitła wraz z Moniką, którą z tego miejsca serdecznie pozdrawiam 🙂
Przemierzaliśmy wspólnie z Bibą góry – Izery, Stołowe, Rudawy Janowickie, Karkonosze i Przełęcz Okraj, Góry Sowie, oczywiście nie można zapomnieć o podwrocławskiej Ślęży. Byliśmy również na Mazurach, gdzie pływaliśmy łodką po Śniardwach, gdzie kajakowaliśmy po Kurtyni, kąpaliśmy się w jeziorze Mokrym i spacerowaliśmy po Mazurskim Parku Krajobrazowym. Zwiedzaliśmy Puszczę Kampinoską wzdłuż i wszerze i wciąż jest wiele nowych szlaków przed nami. No i najważniejsze Biba z wrocławianki stała się warszawianką, a my wróciliśmy na stare śmieci.

Taki był rok 2012 a jaki będzie 2013? Mam nadzieję, że jeszcze lepszy 🙂 Czeka nas kilka zmian i niespodzianek, dużo nowych wycieczek i mnóstwo miejsc do odkrycia. 2013 przybywaj!!!

Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.

Dwoje ludzie, 4 cardigany i domek w Karkonoszach. Brzmi jak bajka? Zapewniamy Cię, że nie. Zapraszamy do naszego świata psów, gór i wiejskiego życia.
  • Piękna malutka:) Niektóre z wycieczek kojarzę i wspominam dobrze:D Np. jak w Górach Stołowych Biba wbiegała do kałuży tylko jak szło się obok niej, jak chciało się ją przepuścić, to czekała aż ktoś zacznie iść:D Trzymam kciuki, żeby nowy rok był jak najlepszy!:)

Instagram

Instagram has returned invalid data.

Dołącz do nas